Intertabac 2017

Intertabac 2017

Intertabac 2017

Największe targi branży tytoniowej w Europie – Intertabac, odbyły się jak zwykle w pięknej, jesiennej scenerii Dortmundu (Niemcy).

Te trwające zawsze trzy dni (w tym roku 22 – 24 września) wydarzenie jest istotną platformą komunikacji branży tytoniowej (cygara ręcznie robione, cygara maszynowo robione, cygaretki, tytonie fajkowe, tytonie papierosowe, tabaka, papierosy klasyczne, papierosy elektroniczne, fajki tradycyjne, fajki wodne i wszystkie akcesoria dla palaczy).
Zapierające dech w piersiach, efektowne stoiska przekłuwały uwagę uczestników.
Firm uczestniczących (wystawców) w targach było w tym roku ponad 500.

Na ogromnej powierzchni Westfalenhallen (w kilku naprawdę wielkich halach) swoje stanowiska miały miedzy innymi takie światowe marki.

Cygar ręcznie robionych:
My Father Cigars (cygara My Father, cygara Flor de las Antillas, cygara Tatuaje, itd),
Alec Bradley (cygara Alec Bradley Connacticut, cygara AB Black Market, cygara Alec Bradley Prensado, itd
Gurkha, La Aurora, Agio, Dannemann, E.P. Carillo, Habanos, Joya de Nicaragua, Oliva Cigar, Perdomo, Toscano, Villiger, Woermann, , Davidoff, Rocky Patel, Plasencia, Macanudo,  Drew Estate, i wiele, wiele innych.

Akcesoria cygarowe reprezentowane były miedzy innymi przez: Colibrli, Lotus, Xikar, Adorini,

Fajek tradycyjnych: Stanwell, Bróg, Vauen, Peterson, itd.

Trzy dni targów obfitowały w istotne spotkania, których jednym z tematów głównych była obowiązująca w Unii Europejskiej dyrektywa tytoniowa – TPD2. Dyrektywa wymagająca wypracowania nowych modeli współpracy, gdzie różniące się zastosowanymi przepisami wewnętrzne (krajowe) rynki muszą kooperować.

Innym celem spotkań, które wypełniły nasz czas w Dortmundzie było oczywiście ustalenie nowości produktowych (nowe cygara , cygaretki i tytonie) , które chcemy wprowadzić na polski rynek, a także opracowanie planów sprzedaży i działań marketingowych. Z wielka przyjemnością odwiedziliśmy stoiska takich firm, jak My Father Cigars, Alec Bradley Cigars, Toscano, Total Flame, czy Arnold Andre, żeby wymienić tylko część z nich.

Pobyt w Niemczech okazał się dla nas bardzo owocny. Choć czasu było wbrew pozorom mało – osiągnęliśmy cele na tegoroczną edycję targów. W  kilku przypadkach wiązało się ze złożeniem podpisów na umowach, o których szczegółach poinformujemy już niebawem.